środa, 17 maja 2017

W co się bawić z dzieckiem, gdy musi zostać w domu ?

Specjalnie użyłam w tytule słowa musi. Wiadomo, że muszenie nie kojarzy się zbyt przyjemnie. My nie mamy ochoty niańczyć malucha, co zrobić żeby "zajęło się sobą". W "" ponieważ jeżeli my nie zorganizujemy czasu dziecku, to ono samo też nic nie wymyśli. Tak się składa, że ostatnio muszę zajmować się swoimi dwiema pociechami. Co wymyśliłam do zabawy ? Jesteście ciekawi ;) ?  Oto mój przepis na dzień z maluchem.

1) Zabawy ruchowe
Na dobre rozpoczęcie dnia przyda się gimnastyka. 
Dziecko spokojnie może przez 30 minut bawić się ruchowo i się nie nudzić.
Poproś żeby poprowadziło trening, czyli rób to co ono. Gdy dziecko jest jeszcze za male na prowadzenie takiego treningu to sam go poprowadź. Np. turlajcie się po podłodze, róbcie pajacyki, tańczcie, klaszczcie, skaczcie itd..

2) Zabawy manipulacyjne
Daj dziecku np. zużytą butelkę, pozwól mu nią turlać, rzucać. Nalej do niej trochę wody i pokaż dziecku jak robić wir. Czyli kręci się butelką i przestaje a wir kręci się nadal. Druga zabawa polega na przekładaniu i układaniu kartonów. Odłóż większą ilość kartonów o różnym rozmiarze, daj je dziecku i pokaż jak może je układać.

3) Nauka poprzez zabawę
Każdego wieczora drukuje dla swoich pociech materiały, jakie znajdę w sieci, do nauki poprzez zabawę. Czyli różnego rodzaju dydaktyczne kolorowanki, ślaczki, labirynty itd.. Maluchy chętnie malują/ kolorują a starszaki robią zadania. W tym czasie mamy czas dla siebie. Najlepiej takie zadanie dać na 15 minut, dłużej dziecko będzie się nudzić. Ja robię przerwę na zabawę ruchową a potem wracam do zadań :).

4) Zabawy konstrukcyjne
W tym miejscu nie wykaże się jakąś wielką inwencją.Nie kryje się za tym nic więcej jak klocki. Daje im klocki do zabawy i wymyślam zadania np. ułóżcie robota, zamek itd.. 

5) Zabawy na dworze
Tu staram się wykorzystywać, to co możemy znaleźć na dworze. Ostatnio są to kamyczki. Układamy z nich różne obrazki, kształty, rzucamy nimi itd..

6) Oglądamy bajki
Codziennie włączam swoim pociechom dłuższą bajkę. Tak więc mam je z głowy na dłuższą chwilę, bajka jest zawsze przeze mnie sprawdzona, czyli ma być bajką z jakimś przesłaniem, bez przemocy.



4 komentarze:

  1. U nas obecnie wiedzie prym podwórko, piaskownica oraz wszelakie sprzęty dla dzieci...

    OdpowiedzUsuń
  2. My moglibyśmy mieszkać na podwórku, bo jeździmy intensywnie na rowerku i skaczemy na trampolinie.

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas - zwłaszcza w taką piękną pogodę - króluje podwórko, plac zabaw przy domu i rowerek 9biegowy lub trójkołowy). Młody uwielbia tez wszelkie zabawy z wodą - i kiedy dostanie jej pełną miskę, basen czy wiaderko to może całymi godzinami robić sobie przelewajki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na dworze zawsze jest co robić. Niesamowicie cieszę się, że wreszcie,cię jest ładna pogoda 😁

    OdpowiedzUsuń