niedziela, 23 lipca 2017

Kobieta trzydziestoletnia, jak to jest nią być ? Jeszcze nie wiem, ale kiedyś się dowiem.

Dawno nic nie pisałam. Nawet nie wiem jaki dać tytuł temu postowi.Czy mam wam coś do powiedzenia ? Nie wiem. Ostatnio dużo czasu poświęcam na czytanie książek. Chwalę się ? Nie. Dziś aktualnie czytam Honore de Balzac. "Kobieta trzydziestoletnia". Jak ja się cieszę, że nie mam problemów głównej bohaterki. A jakich tego dowiedzieć możecie się z książki :D Książka raczej dla kobiet niż mężczyzn. Chociaż, jeżeli chcesz poznać kobiece sekrety to.. sięgnij po tę książkę. Czytam i słucham muzyki. Lang Lang jego najnowszy album. Cudowne połączenie. A Ty czytając słuchasz muzyki ? Jeżeli tak to jakiej ? 


 Jeżeli nie wiesz kto to Lang Lang to odsyłam do posta -> Inspirujący ludzie Lang Lang. Czasami myślę, że jestem płytka, bo nie mam kogo Ci polecić, jak jednego z najbardziej znanych wykonawców muzyki poważnej współczesnych czasów. Spoko. W przyszłości naskrobie posta, w którym polecę Ci swoich ulubionych wykonawców muzyki klasycznej. Mam nadzieję, że Cię zaskoczę ;) To by było dzisiaj na tyle. Życzę udanego wieczoru. Moje wieczory mijają mi ostatnio na oglądaniu "Sexu w wielkim mieście" aktualnie jestem na 3 sezonie. Żałuję że wcześniej nie obejrzałam tego serialu. znaczy się oglądałam go za dzieciaka. Żałuje że nie odświeżyłam sobie go wcześniej. A poniżej jeszcze wstawię Wam cytat z "Kobiety trzydziestoletniej" ładnie się koreluje z "Sexem w wielkim mieście" i tym dlaczego żałuje że go sobie wcześniej nie odświeżyłam. Przepraszam za to że się powtarzam :)).


'' Młode dziewczyny tworzą sobie często szlachetne i urocze obrazy, idealne postacie, mają fantastyczne pojęcie o ludziach, o uczuciach, o świecie, stroją niewinnie kogoś w te wymarzone przez siebie doskonałości i wierzą w nie. Kochają w wybranym urojoną istotę; ale później kiedy  już nie pora się ratować, ten zwodny pozór, to pierwsze ich bożyszcze zmienia się we wstrętny szkielet". 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz